Media Społecznościowe

jakowniebie.pl 2021

Książki od których zaczynałam

 

 

Kiedy tylko mówię na jakiś temat, nie tylko astrologiczny, dostaję ogromnie dużo pytań o polecane w danej dziedzinie książki. Nie inaczej było w wypadku pracy nad przekonaniami oraz innych spraw rozwojowych. 

I choć uwielbiam czytać i czytam średnio 3 książki miesięcznie, głównie traktujące o szeroko pojętej pracy nad sobą, to jednak jestem ogromną zwolenniczką zdobywania wiedzy na kursach, ponieważ działa wtedy zasada synergii i synchroniczności, a co za tym idzie transformacja zachodzi nieopisanie łatwiej. Ponadto również praktyka i ćwiczenia przychodzą łatwiej. Przynajmniej w moim wypadku. 

Jednakże jestem w stanie zrozumieć, że nie wszyscy mają możliwości, odwagę i chęci by brać udział w kursach. Bądź po prostu chcą dodać czytanie do swojego dziennego planu. Dlatego postanowiłam dzielić się regularnie książkami, które w jakiś sposób zmieniły moje życie. Będą to różnego gatunku i rodzaju książki. Mam nadzieję, że znajdziesz coś dla siebie. 

Zatem, zaczynamy.

Na pierwszy wpis wybrałam książki Beaty Pawlikowskiej (tutaj znajdziesz jej książki). I nie będę owijać w bawełnę, to od nich zaczęła się moja najintensywniejsza przemiana i praca nad swoją podświadomością oraz mieszkającymi w niej przekonaniami. Fakt, był to szczególny czas w moim życiu.

 

 

 

Nadal dokładnie pamiętam w którym miejscu mojego wrocławskiego mieszkania, zwinięta w precel zaczytywałam się w tych książkach. Wówczas wydawało mi się, że właśnie poznałam przyczynę moich problemów (fałszywe przekonania) oraz możliwość ich rozwiązania (pracę nad przekonaniami). Ta naiwność… Nie wiedziałam, że to dopiero początek.

Jak widać po brudnych (kawa wylała mi się w torbie, później na stole…) tom II jest moim ulubionym. Ale zacznijmy od początku. 

 

 

Wiem, że pani Pawlikowska jest kontrowersyjną postacią i często budzi skrajne emocje. Fani dają się ponieść wysokim wibracjom oraz uwieść wcale niełatwą historią życia pani Beaty, za którą i ja ją ogromnie podziwiam. Zwłaszcza po zestawieniu jej dokonań z jej horoskopem.

(na zdjęciu kosmogram Pani Beaty Pawlikowskiej)

Przeciwnicy wyciągają brak kierunkowego wykształcenia oraz infantylny język. Jednak warto zwrócić uwagę, że ludzie pozytywni i uważający się za szczęśliwych częściej budzą negatywne komentarze, nie trudno domyślić się dlaczego. 

Krótkie podsumowanie, przed recenzją. 

Dla kogo: 

  • Dla początkujących 

  • Dla fanów pani Pawlikowskiej 

Zalety: 

  • Prosty i zrozumiały język. 

  • Praktyczne przykłady. 

  • Proste metafory.

  • Mało obrazków.

Wady: 

  • Powtórzenia. Rozumiem sens, ale gdyby nie powtórzenia to książki były by dużo cieńsze.

  • Infantylny język i metafory (ja wiem, sama mistrzynią pióra nie jestem, jednak pani Beata ma swój specyficzny styl).

  • Grube książki przez co mało poręczne w transporcie.

  • Ćwiczenia polegające na przepisywaniu i powtarzaniu afirmacji itp. Dobre kiedyś i teraz dla początkujących, ale istnieją dużo szybsze i łatwiejsze metody pracy nad swoją podświadomością.

  • W książce ,,Kurs szczęścia” dużo ćwiczeń -> mniej tekstu, więcej wolnego miejsca na zapiski.

 

Tom I  ,,W dżungli podświadomości” 

Beata Pawlikowska w swoim poradniku pt. "W dżungli podświadomości" przenosi nas w świat psychologii, by pomóc nam zrozumieć samych siebie. Jest to pozycja dla wszystkich lekko zagubionych i chcących coś zmienić w swoim dotychczasowym życiu. 
 
Autorka zmierza się z samą sobą, opowiadając o swoim życiu przed i po przemianie, jaka nastąpiła. Opisuje własne doświadczenia, dzięki czemu poznajemy jej „drugą twarz” i dowiadujemy się, że jej z pozoru kolorowe i poukładane życie ma wiele odcieni szarości. 
 
„Przez trzydzieści lat obserwowałam mój umysł. Czym jest podświadomość? Jak działa? Jaki ma na mnie wpływ? Skąd się bierze samotność, kłamstwa i zdrady? Dlaczego zakochiwałam się w niewłaściwych facetach? Skąd brały się uczucia i myśli, których nie chciałam mieć? I czy to można zmienić? Robiłam eksperymenty, uczyłam się na własnych błędach i naprawiałam swoją duszę. Teraz już wiem. To co myślisz i to co robisz, czy jesteś zdrowy czy chory, czy jesteś szczęśliwy czy nie - to wszystko zależy od twojej podświadomości. A ja ci wyjaśnię, jak to działa i jak to można zmienić”.
Beata Pawlikowska
 
 
 
Książka przystępnym językiem wyjaśnia czym jest i jak działa podświadomość.
 
 
 
Pani Beata w tym tomie szczerze i bardzo otwarcie opowiada o swoim życiu oraz często niełatwych doświadczeniach (np. gwałt, molestowanie, próba samobójcza).
 
 
Teraz gdy przeglądam tę książkę, wiele ,,żółtych karteczek” czy zaznaczonych przeze mnie fragmentów brzmi jak truizm i banał. Ale jeszcze kilka lat temu, tak nie było. I ta książka mi to pokazała.
 
  
 
 

Tom II  ,,Księga Kodów podświadomości” 

"Księga kodów podświadomości" Beaty Pawlikowskiej pomaga poznać i zrozumieć fałszywe kody podświadomości, które nosi w sobie 99% ludzi.
 
Podświadomość bada rzeczywistość i zapisuje wnioski w umyśle człowieka tak, aby nie zdawał sobie sprawy z ich istnienia. To podświadomość kieruje zachowaniami, myślami i uczuciami każdego z nas. Kiedy wydaje się, że ktoś czegoś pragnie, to podświadomość zmusza do zaspokojenia tej potrzeby. Jeśli kody podświadomości są prawidłowo zapisane, czujemy się szczęśliwi. Jesteśmy zdrowi i zadowoleni, mamy poczucie sensu i spełnienia. 
 
Dzięki lekturze tej książki zrozumiesz mechanizm działania podświadomości i wreszcie będziesz cieszyć się życiem.
 

 

Mój ulubiony <3. Jak masz wybrać jeden to ten. Tom pierwszy traktuje głównie o działaniu podświadomości i życiu pani Beaty, a trzeci to w większości mniej lub bardziej udane ćwiczenia. A ten zawiera wszystko, naturalnie w znacznie mniejszej objętości.

 

 

 

Kartkując kolejne rozdziały, uświadomiłam sobie, jaki wiele przeczytanych tu historii i metafor, do dziś ze mną zostało.

 

 

Nie ma tu ćwiczeń. Jest propozycja bycia uważnym i zastępowania fałszywych kodów dobrymi. Każdy kod jest wyjaśniony, bardzo obrazowymi historyjkami, które przy odrobinie autorefleksji można odnieść z łatwością do własnego życia.

  

 

Tom III ,,Kurs szczęścia” 

Podświadomość jest jak dzikie, przestraszone zwierzątko. Trzeba je cierpliwie i wytrwale oswajać – bo dopiero wtedy pozwoli ci podejść bliżej i naprawdę się poznać. Wiesz, dlaczego tyle razy wydawało ci się, że już wyprostowałeś wszystkie swoje myśli, a potem nagle odkrywałeś, że są tak samo poplątane jak zawsze? Bo za szybko ogłosiłeś zwycięstwo. Zapisów w podświadomości nie można zmienić w ciągu jednego dnia. I nie wystarczy jedna fantastyczna decyzja. Trzeba ją podejmować na nowo codziennie i ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć nowy sposób myślenia. Ta książka uczy właśnie tego. To interaktywne ćwiczenia, które kiedyś wymyślałam dla siebie, a teraz mam nadzieję, że także Tobie pozwolą przejść na jasną i czystą stronę życia.

 

Tak, jak wspomniałam, książka wypełniona ćwiczeniami. Z dzisiejszej perspektywy, oceniam je jako mało odkrywcze, jednak jeszcze kilka lat temu zmiotły mnie z planszy i dawały poczucie, że w końcu coś robię. Jednak istnieją szybsze i efektywniejsze metody, np. kursy.

  

 

A to ćwiczenie, jaki i mówienie do siebie ,, kocham Cię” w chwilach lęku i stresu, pomaga mi po dziś. 

 

 

 

Jeśli jesteś na początku swojej drogi z pracą nad podświadomością, jesteś fanką pani Beaty lub szukasz lekkiej ALE wartościowej lektury, to polecam. Te książki zmieniły moje życie i pozwoliły wiele zrozumieć. Wracam do nich ze wzruszeniem i nostalgią, zwykle latem. 

Natomiast jeśli szukasz pozycji ze źródłami naukowymi, lubisz książki podają jedynie łatwe do przyswojenia konkrety, bez metafor i powtórzeń, nie przepadasz za panią Pawlikowską, to nie inwestuj. 

A tu link do wszystkich książek Beaty Pawlikowskiej KLIK

07 lutego 2022